Mam zwykły shaker, ale kiedy noszę proszek ze sobą w ciągu dnia, zwykle nalewam go bez wody, aby nie wylał się przy potrząśnięciu torebką, ale jeśli chodzi o mieszanie, lepiej wsypać proszek do wody, a nie odwrotnie. To trochę prostsze, ale jeśli shaker będzie trochę wilgotny, to proszek w nim pozostanie, więc wody dodamy później... może trochę zostanie na miejscu
Dla tych, którzy lubią nosić go ze sobą i pić później, jest to dla nich lepsze. Przetłumaczone przez Google